Zapisali kasie do szkoły nauki tańca towarzyskiego ale Kasia nie chciała tam chodzić bo to nie były łyżwy na których czuła się jak ryba w wodzie. Ale niestety rodzice tego nie rozumieli i tego że dla Kasi tańce towarzyskie nie mają żadnego znaczenia że to po prostu się dla niej nie liczy że to nie ma dla niej sensu. Robi to wszystko z przymusu żeby nie smucić swoich rodziców. Kasia chodziła do szkoły tańca uczyła się różnych Roków tanecznych figur i ewolucji wykonywanych podczas tańczenia tańców standardowych. W szkole nauki tańca Kasia poznała tam jedną koleżankę i kolegę. Na początku było im ciężko rozmawiać bo chociaż czuli że coś ich łączy nie potrafili tego wyrazić. Jednak taniec ich połączył i to że wspólnie chodzili na lekcje tańca na których uczyli się salsy samby i rumby. Te trzy tańce były jako pierwsze w kolejności do nauki. Po nich nauczyciel uczący oceniał to co oni potrafią zatańczyć po dwóch tygodniach lekcji tańca.